środa, 2 sierpnia 2017

Relaks jak w SPA mamy

Każda mama wie co to znaczy nieprzespana noc, bo ząbki, bo za gorąco, bo pielucha mokra, bo koszulka się podwinęła, bo koszmar się przyśnił. Powodów niewyspanych oczu jest mnóstwo. Czasem bijemy się ze swoimi myślami zanim zaśniemy lub po prostu mamy taka urodę, że oczy zasinione. Dziś opowiem wam o chwili niezłego relaksu, który sobie zafundowałam. Razem z Ambasadorka kosmetyczna miałam okazję testować Hot Eyes Steam, czyli ciepła maskę na oczy.



Z pewna dozą nieśmiałości przystąpiłam do testów. 



Produkt zamknięty jest w foliowej saszetce, w środku jest jedna sztuka. Otwieramy maseczkę i zakładamy na oczy. Oczywiście czyste oczy, bez żadnych maskar czy korektorów. Skrzydełka odginamy tak by założyć je na uszy. Jak odpakowałam maskę skojarzyła mi się od razu z podpaską. 




No ale założyłam na oczy. Z maski wydobywało się ciepełko, a ja poczułam się coraz bardziej zrelaksowana. Ciepło na powiekach i przymus trzymania zamkniętych oczu spowodował, że zachciało mi się spać. Poczułam niesamowita błogość i chęć ucięcia sobie drzemki. Po 10 minutach zdjęłam maskę i byłam mega zaskoczona. Moje czy wyglądały na wypoczęte. Cienie pod oczami lekko się przejaśniły.




Temperatura była dla mnie w sam raz. Wcale nie czułam, że maska mnie parzy. 


Ponadto maseczka Hot Eyes Steam:

  • redukuje cienie okolic oczu,
  • zmniejsza opuchliznę wokół oczu,
  • ekspresowo relaksuje i regeneruje oczy i skórę wokół nich,
  • eliminuje zmęczony wygląd,
  • wygładza skórę w okolicach oczu,
  • poprawia cyrkulację krwi wokół oczu.

Nieźle się zrelaksowałam, wiec polecam wszystkim mamom i nie mama też.



A wy znacie ten produkt.

11 komentarzy:

  1. Ta maska bardzo mnie ciekawi. To kolejna opinia na którą się natknęłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mama czy nie mama spa domowecsie należy 😍 oj marzy mi się maseczka 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli warto w nia zainwestowac. Super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak takie Spa to i by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście na pierwszy rzut oka przypomina podpaskę😊 ciekawi mnie jej działanie😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega mnie ciekawi ten produkt. Muszę go u siebie poszukać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowałaś mnie, do tej pory używałam tylko masek chłodzących :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolę chłodzące, ale czuję się przekonana ! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo, przydałoby mi się na moje oczyska :)

    OdpowiedzUsuń