Witajcie. Od zawsze lubię podkreślać swoje oczy. Pięknie pomalowane rzęsy wydobywają głębie mojego spojrzenia. Jakoś tak bez pomalowanych oczy wyglądam jakbym świeżo wstała. Moje naturalne rzęsy są tak jak brwi dość cienkie i jasne. Przedstawię wam team idealny do ładnego podkreślenia oczu.
Na pierwszy ogień kredka. Klasyczna kredka w drewnianej oprawie. Jest bardzo miękka więc fajnie się z nią pracuje.
Ma grafitowy odcień, który jest bardzo dobrze napigmentowany. Z drugiej strony kredka ma miękka gumkę do jej rozcierania . Gumka jest delikatna dla oka i wystarczy tylko lekko rozetrzeć kredkę by mieć fajny efekt na oku. Kolor utrzymuje się na oku cały dzień, z drobnymi poprawkami.
Druga rzecz to mascara. Tu miałam obawy bo już wiele razy zawiodłam się na tych maskarach, które miały dawać efekt sztucznych rzęs.
Tym razem faktycznie maskara jest bardzo ciemna i dobrze podkreśla rzęsy. Może nie daje takiego 5 krotnego pogrubienia, ale efekt jest widoczny gołym okiem. Tusz do rzęs ma silikonowa szczoteczkę, które ja bardzo lubię. Szczoteczka jest giętka i ładnie się z nią pracuje. Mascara nie wywołała u mnie, żadnych reakcji alergicznych, mam bardzo wrażliwe oczy. W ciągu dnia spisała się nie najgorzej. Nie zaczęła się odbijać na skórze czy osypywać.
Oba produkty są godne polecenia.
A wy lubicie podkreślac oko?