czwartek, 27 lutego 2020

Nauka samodzielnego picia

Każdy maluch rośnie w bardzo szybkim tempie.I choć nam mamom wydaje się, że to nadal mały skrzat, to jednak już w wieku ok 6 miesięcy maluch uczy się pierwszych kroków w samodzielności. Co zrobić, by pomóc takiemu maluchowi. Po pierwsze i chyba najtrudniejsze to uzbroić się w cierpliwość. Tak, samodzielne jedzenie potrwa dwa, a nawet trzy dłużej, i to z efektami specjalnymi w postaci zabrudzeń, ale duma jest bezcenna. Moja córka ma już 8 miesięcy i wprowadzam u niej właśnie takie samodzielne kroki.
Chyba jednym z najlepszych gadżetów do tego jest butelka, która przygotowuje malucha do samodzielnego picia.


Butelka ma dwa uchwyty, które pomagają dziecku stabilnie ją złapać i przechylić. Dodatkowo butelka jest lekka, więc dziecko bez trudu sobie z nią poradzi. Smoczek jest ustnikiem, który maluch spokojnie złapie buzią i będzie z niego ładnie pił.


A co mnie najbardziej spodobało się  w tym produkcie. A no to, że butelka jest stabilna, obojętnie jak Wiki ją postawi to ona będzie prawidłowo stała na blacie. A dzieje się tak, bo jest szersza u dołu


No i druga ważna rzecz, butelka jest dzidziusioodporna, tzn. pomimo rzucania nią, nic się nie uszkodziło. Tak Wiki ma teraz taki etap, że wszystko zrzuca na podłogę i patrzy jak leci w dół. A najbardziej cieszy się, gdy ja podnoszę butelkę, a ona może znów nią rzucić.

Podsumowując. Ten produkt sprawdza się wyśmienicie. Butelkę ze świeżym sokiem, mam zawsze w zasięgu wzroku Wiki, i gdy zachce jej się pić, po prostu po nią sięga. Po drugie, z butelki nic się nie wylewa nawet gdy jest potrząsana. Dla mnie to produkt godny zaufania i wraz z rozwojem małej będę sięgała po kolejne produkty NUK.

3 komentarze: