niedziela, 27 maja 2018

Szybkie metody na piękne stopy

Piękne lato tej wiosny nieco zaskoczyło wszystkich. Okazało się, że z temperatury bliskiej zera w zaledwie kilka dni może być blisko 25 stopni a nawet więcej. A nasze stopy , przygotowane? No niby każdy dba o nie cały rok, ale zimą jakby mniej. Poza tym zamknięte w grubych butach i skarpetkach nie zawsze prezentują się tak jak powinny. Dziś opowiem wam o ekspresowych metodach na to by nasze stopy były piękne.
Pękające piety to zmora wielu kobiet. U mnie na szczęście jeszcze nie jest tragicznie z tym, ale wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć. Piety pękają na ogół gdy skóra jest zbyt sucha. Ja ostatnio odkryłam l'biotica plastry na pięty. Ich zadaniem jest nawilżyć skórę pięt i ja tym samym uelastycznić. Działają dogłębnie, a ich aplikacja jest bardzo prosta. 

W opakowaniu znajdziemy dwie oddzielnie zapakowane saszetki z plastrami. Na czyste nóżki, najlepiej tuz przed snem, przyklejamy plastry. My śpimy, a one działają. Plastry mają taką budowę, że dopasujemy je do każdej nogi, nawet męskiej. Założyła i spałam spokojnie. Plastry nie przeszkadzały mi, ani nie powodowały dyskomfortu. Rano cieszyłam się fajnymi nawilżonymi piętami. Taki zabieg warto powtarzać 2-3 razy w tygodniu by utrzymać efekt pięknych pięt. Ja jako leniuszek na pewno znów sięgnę po te plastry, bo to szybki i łatwy sposób na pielęgnację pięt. 

Kolejna rzecz, która pomoże w dbaniu o pięty to regenerująca maska do stóp w formie skarpetek.

 Również łatwy i szybki sposób na zadbane stopy. Maskę wystarczy trzymać na stopach 25-40 minut i gotowe. Nasze stopy znów są nawilżone i zregenerowane. W tym czasie można obejrzeć zaległy odcinek serialu lub poczytać książkę. No bo raczej nie warto chodzić w tych skarpetkach, bo są śliskie. Fajnie takie skarpety założyć przed wielkim wyjściem, wtedy zachwycimy stopami. A sezon komunijno weselny w pełni więc warto mieć parę w pogotowiu. Skarpetki są zamknięte w saszetce. Nie trzeba ich rozcinać, bo są pojedyncze. Wystarczy lekko rozerwać górę i włożyć czystą stopę do środka. Spokojnie mieści się w nie nawet większa stópka. Po zabiegu moje stopki są o wiele bardziej nawilżone. Aby ten efekt utrzymać należy powtarzać zabieg 1-2 razy w tygodniu.
No i ostatni ale nie mniej ważny sposób na piękne stopy to tarka do piet. Powiem wam, że na przestrzeni lat poznałam różne przyrządy do ścierania pięt. Pumeksy naturalne i te mniej naturalne, tarki, żyletki i pilniki. Jednak CUDO Tarka do stóp Express Pedicure Silky Feet to faktycznie cudo. 


Natychmiastowo i bezboleśnie usuwa martwy naskórek. Trochę technicznych informacji. Tarka ma kształt prostokąta na rączce. Z jednej strony jest metalowa część z tarką, a druga strona ma plastikową osłonkę. To własnie w tej plastikowej części zbiera się usunięty martwy naskórek. Tarkę należy bezwzględnie stosować na sucha skórę. Nie na namoczoną czy tez czymś posmarowaną, wtedy nie zadziała. Mała tarka ma za zadanie zetrzeć suchy naskórek ze stóp. I to zadanie wykonuje rewelacyjnie. Po prostu delikatnie dociskając ją do skóry trzemy piety. Tarka dział w dwóch kierunkach i właśnie w taki sposób ścieramy naskórek, trąc w górę i w dół. Należy uważać by nie przesadzić z tym usuwaniem i nie zrobić sobie krzywdy. Dlatego warto co chwila sprawdzać rezultat tarcia. Po użyciu należy opróżnić pojemniczek i wypłukać pilniczek, po czym pozostawić go do wyschnięcia. Martwy naskórek po prostu znika z naszych pięt.
A teraz coś dla widzów o mocnych nerwach. Tak wygląda zeskrobany naskórek 
 Ja lubię powtarzać ten zabieg co tydzień. Z cała stanowczością mogę powiedzieć, że tego szukałam. Proste urządzenie z mini pilniczkami świetnie usuwa naskórek, jest bezpieczne i łatwe w użytkowaniu i utrzymaniu w czystości. Ergonomiczny kształt ułatwia cała robotę. Polecam i wam poznać to cudo.
A wy macie jakieś swoje ulubione przyrządy lub kosmetyki do stóp?

30 komentarzy:

  1. Koniecznie musze kupic ta maskę, stopy pokazuje już każdego dnia wiec mam nadzieję ze się spisze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze koniecznie wypróbować te produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i bardzo lubię produkty tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze nie miałam produktów do stóp z L'biotica :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No ta tarka to wielkie zaskoczenie. Super musi być :>

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna ta tarka, naskórek wygląda jak ser:D śmieje się, ale też często to robię, więc bez obrazy:) kosmetyki do stóp też przyciągają uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten zestaw to dla mnie był strzał w dziesiątkę! Jestem mega zadowolona z ich działania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te plasterki się u mnie nie sprawdziły, kiepsko się trzymały. Za to maska - super. Z chęcią kupuję kolejne i cieszę się gładką skórą stóp.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam plasterki, co prawda innej firmy i byłam zadowolona, te tez chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie przedstawione produkty są świetne i w sam raz na panującą pogodę za oknem w końcu kiedy jak nie teraz pokazujemy nasze stopy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam maskę to stóp w formie skarpet <3 jak dla mnie szczal w dziesiątkę !

    OdpowiedzUsuń
  12. Akurat tych produktow nie znam. Mialam ich maske zluszczajaca i szalu nie zrobila:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa jestem jakby sie sprawdziły u mnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię maski do stóp z L'biotica :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tarkę bardzo chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo polubiłam się z tą maską do stóp jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Te plastry są na mojej liście do wypróbowania. Miałam je dziś kupić i... zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam ale widzę ze są warte wyprobowania

    OdpowiedzUsuń
  19. Tarka jest rewelacyjna i pomaga utrzymać stopy w nienagannej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  20. Maska do stóp w formie skarpetek od dawna mnie kusi. Muszę sobie taką kupić i przekonać się jak sprawdzi się u mnie

    OdpowiedzUsuń
  21. O kurcze moze byc to bardzo fajna opcja na piekna stopki latem ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurcze te tarkę chyba sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. No powiem Ci, że to wygląda dość obiecująco, teraz w te upały moje nogi po prostu umierają, a jeszcze przez te buty to już jest tragedia. Myślę że chętnie skorzystam z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaciekawiły mnie te plastry. Moja nogi nie wyglądają dobrze, a sezon na sandały zaczął się szybciej niż myślałam. Koniecznie muszę przywrócić moje stopy do odpowiedniego stanu.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie te maski spisują sie rewelacyjnie, efekty widzę :)

    OdpowiedzUsuń