Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 sierpnia 2018

nivea kwiat pomarańczy i olejek awokado

Po raz kolejny z przyjemnością przedstawiam wam produkt marki nivea. Tym razem jest to olejek w balsamie o zapachu kwiatu pomarańczy z olejkiem awokado.
Zapach przywołuje mi letnie wspomnienia. Jest delikatny i taki słoneczny. Nie jest to ten klasyczny zapach nivea, który uwielbiam, ale tez bardzo jestem na tak. 
Balsam zamknięty jest w plastikowej tubie  o pojemności 200 ml.

Tuba ma ergonomiczny kształt i zamykana jest na klik. Klasyczne połączenie kolorów niebieskich to znak rozpoznawczy marki. 
Sięgam z prawdziwa przyjemnością po ten produkt teraz latem. Największa zbrodnią dla naszej skóry jest jej wysuszenie. Nie raz widzę kobiety, które mają tak suchą skórę, że aż przypomina łuski. Mało apetyczne i mało fajne. Ja nienawidzę uczucia ściągnięcia skóry i jej wysuszenia.

Kocham gdy jest gładka i miękka. A jeśli dodatkowo pięknie pachnie to już bomba. Własnie takie doznania daje mi ten produkt. Smaruje się nim zaraz po lekkim osuszeniu skóry po prysznicu i od razu czuje się doskonale. Moja skóra jest elastyczna i miła w dotyku. a ja czuje się bardzo komfortowo. Wiem, że moja skóra jest wypielęgnowana i odpowiednio zadbana. Latem gdy odsłaniamy więcej niż zwykle to mój must have.
Polecam wam ten produkt.

środa, 25 lipca 2018

SUCHY SZAMPON DLA BRUNETEK FRESH REVIVE

Lato w pełni. Żar leje się z nieba. W tak ciepłe dni wystarczy moment, by włosy były jakieś takie nieświeże. Wizyta na siłowni, czy na plaży i znów te włosy. Wtedy chętnie sięgam po suchy szampon. Dotąd stosowałam klasyczne suche szampony. Dziś opowiem wam o takim dedykowanym własnie brunetkom. Pewnie zapytacie co w nim takiego wyjątkowego. Zapraszam zatem do lektury, a dowiecie się.

Szampon zamknięty jest w aluminiowej tubie z rozpylaczem. Butelka dobrze leży w dłoni i używa się go bardzo wygodnie. 
A jak go aplikować?
Niewielką ilość produktu rozpylamy na włosy z odległości ok 30 cm. Najlepiej pryskać tuż u nasady włosów. Potem delikatnie masujemy skórę głowy i rozprowadzamy produkt po włosach. Na koniec przeczesujemy włosy, by wyczesać drobinki szamponu.

Suche szampony używam od lat. Zawsze denerwowało mnie w nich to, że proszek w nich zawarty był po prostu biały. Na ciemnych włosach było go czasem widać. Tu mamy szampon, którego kolor jest ciemny. Specjalnie psiknęłam na rękę by pokazać wam ten odcień. Jak widzicie na kolejnych fotkach szampon bardzo szybko wysycha.


Zadaniem szamponu jest nie tylko odświeżyć i oczyścić włosy ale i podkreśla ich ciemny kolor. Po zabiegu włosy są świeże i puszyste. No i bardzo fajnie pachną.
Szampon zabieram ze sobą na wakacje, by cieszyć się fajną czupryną.
A wy lubicie takie produkty?