Każda z nas zasługuje na chwile wytchnienia i chillu. Nie ważne czy jesteś mamą na pełen etat, pracujesz zawodowo, czy nie. Po prostu dla zdrowia psychicznego warto na chwil się wyłączyć i zresetować umysł. Zatem pomysł zrobienia chillboxa jak dla mnie trafiony.
Tematem przewodnim tego pudełeczka jest - first love yourself. No własnie. Kochajmy siebie, a świat będzie lepszy. No to uchylam rąbka tajemnicy i pokazuję co jest w środku.
Odebrałam paczkę tak zapakowaną.
Książka jest faktycznie za duża i nie zmieściłby się w kartoniku. A że książki kocham i szanuje, to wolę by była osobno niż jakoś uszkodzona.
Otwieramy pudełko.
Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango MIYA Cosmetics
Czarne mydło Savon Noir do kąpieli – Maroko Sklep - naturalne kosmetyki marokańskie
Rękawica Kessa – Maroko Sklep
Maska bąbelkująca – Purederm Polska
Maseczka Rozświetlająca Peel-Off z Kurkumą – Calaya i Ty
Maska torfowa do ciała – Bania Agafii
Shake truskawkowy – Foods By Ann
Flaming na drinki
Książka
Książka
Zawartość boxa jest bardzo w moim stylu. Wszystkie kosmetyki są trafione i idealnie nadają się do zrobienia sobie spa w domu. Szczególnie interesuje mnie ta maseczka z bąbelkami, a i Bania Agafi maska do ciała może być czymś fajnym. Zatem dziś wieczorem chilluje.
A wam podoba się taki chillbox?